Manufaktura ciżem

Obrazek
Ivan
Awatar użytkownika
Posty: 394
Rejestracja: 16 mar 2018, 12:47
Medale: 9
Miano: Rudolf
Rasa: Człowiek
Wiek: Późne 30
Złoto: 19 koron
Stan zdrowia: Fikam nogami.
Karta Postaci: viewtopic.php?f=10&t=143

Manufaktura ciżem

Post autor: Ivan » 18 mar 2018, 17:16

Obrazek

Przed nastaniem „Kobyły” była to pierwsza manufaktura oraz tego typu inwestycja, dająca początek jej samej oraz późniejszym interesom rozkręcającym się jak Kontynent długi i szeroki. Zamysł wynajęcia i wyspecjalizowania drobnych rzemieślników i wdrożenia produkcji masowej okazał się strzałem w dziesiątkę, a dla zorganizowanych w mieście cechów policzkiem i przyczyną licznych skarg i protestów. „Jakże to tak?” skarżyli się kupcy. „Zatrudniać byle partacza pozwalając psuć mu nie tylko obuwie, ale cały rynek niskimi cenami?” Zrzeszeni rzemieślnicy długo szyli buty nowo powstałej konkurencji, ograniczając się nie tylko do pomówień, ale niekiedy do aktów wandalizmu i sabotażu, wtrącając się w wewnętrzne sprawy zakładu, byle tylko zdusić konkurencję w zarodku. Ostatecznie przyszło poddać im tę partię, zwłaszcza gdy wielu ich własnych czeladników, nie mając widoków na zdobycie tytułu majstra wewnątrz struktur, zdecydowało się szukać zatrudnienia w nowo otwartej manufakturze z dnia na dzień zyskującej również rosnące poparcie związków garbarzy. Nie mogąc konkurować ilością, zmuszeni byli konkurować towarem, rozwijając interes w kierunku podnoszenia kwalifikacji dla spełniania zachcianek zamożniejszej klienteli, zamawiającej obuwie szyte na miarę z lepszych gatunkowo materiałów. Dodatkowo władze miasta ingerowały w problem, rozwiązując go sprawdzonym i faworyzowanym przez siebie sposobem, nakładając na manufakturę dodatkowy podatek nazwany „obuwnym”, by zrównać szanse na rynku. Wiele osób, szczególnie zatrudniani przez nią pracownicy, zwykli żartować, że to właśnie od nakładania kolejnych obciążeń finansowych na zakład wziął swą nazwę termin „produkcja nakładcza”. Po dziś dzień manufaktura ciżem jest największym pracodawcą na przedmieściach, dając zatrudnienie sporej części mieszkającej na nich ludności. Z biegiem lat, prócz specjalizacji pracy nastąpiła w niej też specjalizacja samych pracowników. W przeciwieństwie do zakładów wewnątrz murów rzadko kiedy przyjmuje się tu jak leci. Każdy wyrobnik powinien mieć doświadczenie na podobnej produkcji lub przynajmniej jakiś czas terminować u szewca. Praca odbywa się tutaj przede wszystkim w jednym przestronnym i wysokim budynku urządzonym na wzór hali produkcyjnej, ze stanowiskami roboczymi, przy których ramię w ramię uwijają się poszczególni pracownicy, przerabiając dostarczone im materiały na pełnoprawny produkt. Sama idea manufaktur została zaczerpnięta od urządzonych na zbliżoną modłę zamkniętych społeczności krasnoludzkich rzemieślników oraz łączonych warsztatów. Dodatkowo zaznacza to znajdująca się na tyłach manufaktury garbarnia, na bieżąco zaopatrującą ją w surowiec oraz będącą częścią wspólnego i rozbudowanego konglomeratu rzemieślniczo-wyrobniczego.

Właścicielem całej inwestycji jest Felix Sprengel, szanowany lokalny przedsiębiorca, novigradczyk z dziada pradziada, zawsze mogący liczyć na głos lub przynajmniej wpływy w radzie miejskiej. Zamieszkały w posiadłości pod miastem, własny zakład zaszczyca okazjonalnie, zdecydowaną większość czasu spędzając na organizacji eksportu swoich wyrobów, które znajdują nabywców nie tylko na terenie Redanii, ale podbijają również i rynki zagraniczne, ze szczególnym uwzględnieniem bogatszych temerskich miast. Pozwala mu to na łączenie przyjemnego z pożytecznym, jako że prywatnie jest wielkim miłośnikiem podróży oraz szeroko rozumianego przebywania w siodle.
Obrazek — Boże, o co tu chodzi? Dlaczego rycerz mężny podcięty jak pień tui? Czemu, o Wszechpotężny, Dałeś wygrać tej szui?
Tu zabrzmiały fanfary i głos straszliwy rzecze:
— Wyłącznie dlatego, mój stary, że lepiej machał mieczem!

Odpowiedz
meble kuchenne na wymiar cennik warszawa kraków wrocław