Stadnina De Rosenkohla

Obrazek
Ivan
Awatar użytkownika
Posty: 394
Rejestracja: 16 mar 2018, 12:47
Medale: 9
Miano: Rudolf
Rasa: Człowiek
Wiek: Późne 30
Złoto: 19 koron
Stan zdrowia: Fikam nogami.
Karta Postaci: viewtopic.php?f=10&t=143

Stadnina De Rosenkohla

Post autor: Ivan » 30 lis 2018, 0:12

Obrazek
Porośnięte trawami połacie ogrodzonych pastwisk razem z niewielkim sadem, stajniami i zagrodą tworzą tereny składające się na okoliczną posiadłość ziemską. Nieopodal sadu, pomiędzy wybiegami, stoi okazałe, choć nieprzesadnie wystawne dwupiętrowe domostwo — siedziba właściciela, w której podejmuje interesantów, a z której bez trudu może doglądać swych włości. Same wybiegi i zagrody dla zwierząt stanowią ich zdecydowaną większość oraz zaplecze gospodarskie dla prowadzonej tu stadniny. Łomot kopyt i rżenie są najczęstszą muzyką tej okolicy, do spółki z gwizdami i nawoływaniem ze strony pracujących tu masztalerzy. W ciągu roku liczebność tutejszego stada sięga nieco ponad setki sztuk, pasących się na łąkach lub gnanych tabunami po dwadzieścia na okoliczne targi lub bezpośrednio do nabywców. Choć to stosunkowo niewielka podaż jak na tego typu ośrodek, chętnych do ubicia interesu z właścicielem zdaje się nie ubywać, a pochodzące stąd zwierzęta cieszą się wśród klienteli opinią silnych i dobrze odchowanych. Chlubą i specjalizacją stadniny są masywne redańskie destriery wyszykowane z myślą o rycerstwie, nie lada gratkę stanowią też szlachetne ogiery sprowadzane z Mettiny oraz nieco powszechniejsze, choć nadal rącze kopijnicze konie gelibolskie. Nie brakuje też zwykłych podjezdków, schodzących regularnie wśród służby i uboższej szlachty — w stadninie Rosenkohlów nie pomija się żadnego klienta ani nie przepuszcza okazji do uczciwego zarobku.

Jaromir de Rosenkohl to niewysoki, przedwcześnie owdowiały ludzki mężczyzna w średnim wieku. Wywodzący się ze zubożałej redańskiej szlachty, latami wyrzeczeń oraz ciężkiej pracy wypracował sobie dosyć solidny majątek, pozwalający śmiało konkurować z innymi, nieukrzywdzonymi przy spadku panami braćmi, a niekiedy nawet przewyższać ich pod tym względem. Pomimo tego, odłożoną fortuną dysponuje oszczędnie, twardo stąpając po ziemi, nie trwoniąc jej na pokaz i zadowalając się skromnym życiem w towarzystwie ulubionych koni oraz okazjonalnymi inwestycjami zabezpieczających go na wypadek utraty głównego dochodu. Na to ostatnie zresztą się nie zapowiada, co kłuje lepiej urodzonych, a mimo to równych mu majątkiem szlachciców, otwarcie deklarujących przyjaźń, zaś za plecami obmawiających od półpanków.
Obrazek — Boże, o co tu chodzi? Dlaczego rycerz mężny podcięty jak pień tui? Czemu, o Wszechpotężny, Dałeś wygrać tej szui?
Tu zabrzmiały fanfary i głos straszliwy rzecze:
— Wyłącznie dlatego, mój stary, że lepiej machał mieczem!

Odpowiedz
meble kuchenne na wymiar cennik warszawa kraków wrocław