Stronnictwa polityczne Wolnego Miasta Novigrad

Obrazek
Ivan
Awatar użytkownika
Posty: 395
Rejestracja: 16 mar 2018, 12:47
Medale: 9
Miano: Rudolf
Rasa: Człowiek
Wiek: Późne 30
Złoto: 19 koron
Stan zdrowia: Fikam nogami.
Karta Postaci: viewtopic.php?f=10&t=143

Stronnictwa polityczne Wolnego Miasta Novigrad

Post autor: Ivan » 28 maja 2018, 12:54

Miasto wpływów
Obrazek
Novigrad. Położone na redańskim wybrzeżu największe i najbogatsze miasto Północy. Stolica handlu i pieniądza, a zdaniem niektórych, także kultury, gromadząca w swych murach istny tygiel ras, wyznań i narodowości. Mieszaninę wrzącą, nierzadko żrącą, cięgiem zmieniającą stan skupienia, dzień w dzień rozpuszczającą się i skrzepiającą w to, co zwykło zwać się historią. A nawet Historią pisaną przez wielkie i podwójne „H”. Dlaczego przez podwójne? Bo pobrzmiewa w nim jej śmiech i chichot. Nad sobą samą, nad tym, że lubi się powtarzać i zaskakiwać wszystkich ironią. Powtarzając się i zaskakując na przestrzeni ostatnich lat, nauczyła nas jednego — kto ma Novigrad, ten zbliża się do władzy nad Kontynentem. Szczera prawda, bo nie sposób zbliżyć się doń bardziej niż kontrolując bogactwo płynące z handlu miasta oraz czerpiąc wprost ze zdrojów jego informacji. Spełniając obydwa warunki można władzy dyszeć w kark i grozić jej w jaki to perwersyjny sposób się ją za zaraz wykorzysta. Tyle w kwestii teorii.
W praktyce można się cholernie przejechać, bo jest trochę bardziej skomplikowana od swojej akademickiej siostry. Sztuka rządzenia to wieczne pole bitwy, na którym dzień w dzień ścierają się ze sobą sprzeczne interesy, a od horyzontu, nabierając rozpędu niby kawaleria, wciąż nadciągają nowe problemy. Gotowe stratować nasze plany, zrównać z ziemią owoce ciężkiej pracy, a na strzemiennego dorżnąć nadzieję jako ostatnią. Sytuacja polityczna Novigradu jest, z braku lepszych porównań — zagmatwana jak powyższa metafora. No, ale gdyby każdy węzeł dało się rozsupłać od machu mieczem, to i wiedźmin mógłby zostać Hierarchą, uczciwszy uszy na bluźnierstwo. Nie o węzłach będzie tu jednak mowa, lecz o sieciach, bo Novigrad jest jedną z nich. Łącznej liczbie wszystkich składających się na nią nici i powiązań na imię jest milijon. Tworzą ją wywiady królestw Północy, oficjalne ekspozytury dyplomatyczne, przedsiębiorstwa i kompanie, lokalne i międzynarodowe. Cechy, gildie, koterie, spółki, organizacje, kulty, zakony, zgromadzenia (nielegalne i legalne), kółka i kluby miejskie, z czego cztery szachowe i co najmniej dwa poświęcone wyszywaniu obrusów. Wszystkie bez wyjątku uwikłane w życie metropolii, zdolne wpływać na przyszłe jej losy. To czy wpłyną, czy może ich plany okażą się wyłącznie podrygiwaniem zaplątanego w pułapkę owada, zweryfikuje wspomniana wyżej koleżanka Historia. Pewni możemy być przy tym wyłącznie tego, że jak zwykle nie poskąpi nam przy tym niespodzianek.

Stronnictwa wewnętrzne

Obrazek
Obrazek
Wolne Miasto Novigrad — Pierwszym i oczywistym stronnictwem Wolnego Miasta jest ono samo, dbające o własną suwerenność i rację stanu. Novigrad to nie tylko jego surowa i sprawiedliwa teokratyczna władza oraz podległa jej bezpieka. To także (a może przede wszystkim) jego rdzenni mieszkańcy oraz wyznający tutejsze wartości obywatele, którym zależy na tym aby Wolne Miasto było wolnym nie tylko z nazwy. Ceniący sobie różnorodność oraz wskazujący swobodę jako tradycyjnie nadrzędną wartość i główne źródło postępu w okresach świetności Novigradu. Zabiegający o pełną niezależność grodu, który obecnie — za sprawą rosnących zagranicznych wpływów — staje się powoli cieniem swej dawnej chwały, przepoczwarzając z samodzielnego podmiotu polityki w bierny jej przedmiot. Jednakże tak długo jak płonie Wieczny Ogień, tak długo znajdą się ci, którzy gotowi będą wychodzić z cienia, by z otwartą przyłbicą lub przez spryt dążyć do egzekwowania postanowień aktów założycielskich, mających być w zamierzeniu czymś więcej niż lekturą do wychodka i martwą literą prawa kurzącą się w miejskich archiwach.

Obrazek
Obrazek
Królestwo Redanii — Obecnie najbardziej znaczące politycznie królestwo Północy, a przez wieki najściślejszy handlowy i polityczny partner miasta, odpowiedzialny za jego militarne bezpieczeństwo (lub okupację, jak uważają zwolennicy autonomii). Ze swojej odpowiedzialności od lat wywiązuje się przez utrzymywanie w miejskim porcie potężnej floty pod banderą białego orła, obsadzonej oddziałami wyszkolonej morskiej piechoty. Wspomagający lokalny porządek królewscy żołnierze to coraz częstszy obrazek dzisiejszych ulic Stolicy Świata. Ich obecność jest przejawem stanowczej polityki międzynarodowej ambitnego Radowida V. Młody król opiera swoje rządy na koncepcji nowego mocarstwa Północy, silnego i zjednoczonego państwa, które z podniesioną głową spojrzy w twarz nawet samemu Cesarstwu. Warunkiem koniecznie potrzebnym dla realizacji tego celu jest zwiększenie redańskich wpływów w Novigradzie, nie wykluczając jego oficjalnej inkorporacji. Czemu przyklaskuje znaczna część mieszkańców, czująca się redańczykami, bo będąca nimi z dziada-pradziada lub niedawno osiedlona w Wolnym Mieście i lokująca w nim swoje główne źródła dochodów.

Stronnictwa zewnętrzne

Obrazek
Obrazek
Cesarstwo Nilfgaardu — Wszystko czego hegemonowi z południa nie udało się zrealizować na polach Sodden i Brenny, jest realizowane już po Pokroju Cintryjskim w ramach otwarcia granic na rzecz wolnego handlu i gospodarczej współpracy. Niflgaard to potęga nie tylko militarna, a jego ekspansja ma również wymiar finansowy. Wolne Miasto stało się obecnie jednym z najważniejszych rynków zbytu dla Cesarstwa oraz popularnym miejscem inwestycji (zarówno giełdowych jak i nieruchomościowych) jego obywateli. Rozrastający się w mieście nilfgaardzki aparat dyplomatyczny oraz wywiadowczy, prócz pozyskiwaniem informacji, zajmuje się dbaniem o dobrobyt poddanych Cesarza oraz stwarzanie odpowiedniego gruntu pod obecne i przyszłe interesy, zjednując sobie nowych klientów i zwolenników solidnością i gwarancją bezpieczeństwa — dobrami, które przez ostatnie lata niepokoju stały się reglamentowanymi. W konflikcie interesów między redańską koroną a novigradzką władzą nie zajmuje żadnego stanowiska poza własnym. Niezależnie kto wygra w nadchodzących rozgrywkach, Nilfgaard spróbuje na tym skorzystać.


Obrazek
Obrazek
Królestwo Temerii — Na dzień dzisiejszy drugi najważniejszy gracz krain centralnych Kontynentu. Historycznie, w czasach proklamowania Novigradu jako Wolnego Miasta to właśnie strona temerska (reprezentowana przez osobę króla Lamberta Pierwszego) przyjęła na siebie rolę mediatora i gwaranta dopełnienia postanowień aktu o założeniu i niepodległości. Oficjalnie odgrywa ją do dzisiaj, choć przy pomocy kanałów zupełnie nieoficjalnych, między innymi służb specjalnych dwojących się i trojących dla podtrzymania wiszącego na włosku statusu quo pomiędzy Novigradem a Redanią. Pogłębianie się obecnych podziałów lub ich eskalacja w postaci konfliktu stanowi potencjalne zagrożenie dla temerskiej gospodarki silnie związanej zarówno z Koroną jak i Wolnym Miastem. Nadszarpnięta niedawną wojną Temeria musi mieć to w szczególnej uwadze, lecz pomimo osłabienia wciąż dysponuje skutecznymi środkami pozwalającymi dusić w zarodku zapalne punkty sporu. Na chwilę obecną pozostaje też najbardziej świadomą niebezpieczeństwa płynącego ze strony Nilfgaardu, zwalczając go zarówno w wojnie wywiadów oraz konkurując z nim w eksportowaniu broni na Kontynent.


Obrazek
Obrazek
Zjednoczone Królestwo Koviru i Poviss — Od czasu ustąpienia Dijkstry ze swojego stanowiska (lub jego domniemanej śmierci) stosunki Koviru z Redanią wyraźnie się ochłodziły. Aktualnie Zjednoczone Królestwo ma zdecydowanie więcej wspólnego z Wolnym Miastem niż z zapędami młodego Radowida, a przyglądając się jego poczynaniom, nadziwić się nie może jak bardzo młody królewicz wdał się w swojego przodka i imiennika Radowida III, który przed laty połaszczył się na ich ziemie, doprowadzając do wojny zakończonej Pierwszym Traktatem Exeterskim z preambułą Mare Liberum Apertum . Zdaniem Kovirczyków mare nie może być liberum jeśli największe portowe miasto Północy również takie nie będzie. Równie ważnym co swobodny przepływ statków jest dla nich swobodny przepływ gotówki. Działające na terenie miasta krasnoludzkie banki operują w ścisłej współpracy ze swoimi kovirskimi oddziałami, stanowiących jeden z głównych filarów bogactwa Zjednoczonego Królestwa oraz jego ważniejszy łącznik z resztą Kontynentu. Samo zachwianie miejską giełdą, na której instytucje te inwestują potężne sumy, może skutkować konsekwencjami wyczuwalnymi aż w Lan Exeter.


Obrazek
Obrazek
Królestwa Północy — Nie sposób oczekiwać, by jakakolwiek większa afera szykująca się w Stolicy Świata odbyła się poza wiedzą, a być może i bez czynnego uczestnictwa przedstawicieli innych państw Północy. Mowa tu nie tylko przelotnych przyjezdnych czy nawet zasymilowanych obywatelach, ale o znacznych personach i osobach wielu talentów oddelegowanych do kontrolowania i obserwowania sytuacji w mieście, a w razie potrzeby — pchnięcia rozpędzonego wagonu dziejów na właściwe tory. Wszystko co konieczne dla służby swemu państwu i jego dobra w nadchodzących czasach.

Pozostali

Obrazek
Obrazek
Scoia'tael — Kwiat elfiej młodzieży oraz przedstawiciele innych starszych ras są nie tylko ofiarami minionej wojny, ale także jej pokoju. Pozbawieni wstępu nawet do nędznej namiastki ojczyzny w Dol Blathanna, kontynuują swoją nierówną walkę przeciw znienawidzonemu ludzkiemu okupantowi, mając u boku wyłącznie wiernych towarzyszy broni oraz nieodstępującą na krok siostrę pogardę. Zorganizowani w komandach wahających się liczebnie od ośmiu do czterdziestu osób, robią to co potrafią najlepiej — toczą wojnę podjazdową pośród leśnych ostępów. Przez zdecydowaną większość czasu starają się jednak przetrwać. Wobec braku alternatywy powrotu do cywilizacji oraz za sprawą lat doświadczenia wychodzi im to imponująco sprawnie. Do tego stopnia, że wiele oddziałów jest w stanie funkcjonować w lasach w pobliżu novigradzkiej metropolii, pozyskując konieczne zaopatrzenie z napadniętych transportów i osad. A czasem nawet zza miejskich murów, wśród których ciągle jeszcze kryją się ich rodziny lub pobratymcy pochwalający ich działania. Mówi się, że gdyby nie wtyki wśród wysoko postawionych nieludzi w mieście, problem Wiewiórek w delcie Pontaru już dawno należałby do przeszłości.


Obrazek
Obrazek
Niezaangażowani — Ludzie czy nieludzie, będący solą tej ziemi i jej powszednią gliną. Zwykli zjadacze chleba i wszyscy ci, którzy nie zajmują jasno określonego stanowiska wobec polityki, wierząc że nie mają na nią wpływu, a w ostatecznym rozrachunku uda im się zachować neutralność. W większości żyjący z dnia na dzień niepoprawni altruiści trzymający się swojego jasno wytyczonego celu jakim jest dbanie o dobro swoje jak i swojego najbliższego otoczenia. Z lepszymi lub gorszymi rezultatami.



Ilustracje herbów zaczerpnięte z Gwinta oraz od smiki55.
Obrazek — Boże, o co tu chodzi? Dlaczego rycerz mężny podcięty jak pień tui? Czemu, o Wszechpotężny, Dałeś wygrać tej szui?
Tu zabrzmiały fanfary i głos straszliwy rzecze:
— Wyłącznie dlatego, mój stary, że lepiej machał mieczem!

Odpowiedz
meble kuchenne na wymiar cennik warszawa kraków wrocław