Kantor na starówce

Obrazek
Ivan
Awatar użytkownika
Posty: 343
Rejestracja: 16 mar 2018, 12:47
Medale: 9
Miano: Rudolf
Rasa: Człowiek
Wiek: Późne 30
Złoto: 19 koron
Stan zdrowia: Fikam nogami.
Karta Postaci: viewtopic.php?f=10&t=143

Kantor na starówce

Post autor: Ivan » 18 mar 2018, 18:35

Obrazek

Niewielka dobudówka o wąskim froncie, wciśnięta między dwie kamienice jak naprężony materiał gaci między dwa półdupki. Mieści się na północo-wschodnim krańcu giełdy, prócz kamieniczek, będąc ograniczoną siedzibą banku rodziny Zammorto od zachodu, a od południa – Cianfanellich. Wnętrze zostało zaanektowane na pojedyncze pomieszczenie o charakterze biurowe wyposażone w podstawowy komplet mebli w liczbie stanowiącego serce miejsca biurka, trzy krzesła, skrzynię, dwie komódki oraz drewniany żyrandol z mosiężnymi okuciami. Jedynymi otworami w pomieszczeniu są otwierane na zewnątrz drzwi z litego drewna od strony ulicy oraz okrągłe okienko wychodzące na zabudowany plac między kamieniczkami. Panujący wewnątrz nieporządek, na który składają się przede wszystkim weksle, umowy oraz dokumenty notarialne, zabezpieczone od przeciągu rozmaitymi bibelotami i szkatułkami pozwala przynajmniej w części domyślać się charakteru miejsca. Jest to kantor wymiany walut, ni mniej, choć może nieco więcej, bo udziela się tutaj też niewielkich pożyczek na procent oraz skupuje się drobne przedmioty, przeważnie biżtuerię i precjoza. Słowem, strategiczne miejsce, dla niejednego kupca, nad którym krąży widmo windykacji. Również strategicznie ulokowane, gdyż bardzo łatwo doń trafić, jeśli wyrzucą cię przedtem z jednego i drugiego banku.
Obrazek — Boże, o co tu chodzi? Dlaczego rycerz mężny podcięty jak pień tui? Czemu, o Wszechpotężny, Dałeś wygrać tej szui?
Tu zabrzmiały fanfary i głos straszliwy rzecze:
— Wyłącznie dlatego, mój stary, że lepiej machał mieczem!

Odpowiedz
meble kuchenne na wymiar cennik warszawa kraków wrocław