Szpital miejski

Obrazek
Ivan
Awatar użytkownika
Posty: 292
Rejestracja: 16 mar 2018, 12:47
Medale: 9
Miano: Rudolf
Rasa: Człowiek
Wiek: Późne 30
Złoto: 19 koron
Stan zdrowia: Fikam nogami.
Karta Postaci: viewtopic.php?f=10&t=143

Szpital miejski

Post autor: Ivan » 19 kwie 2018, 3:13

Obrazek

Jeżeli wejść do środka i rozejrzeć się uważnie po wnętrzu budowli, ignorując cały panujący tutaj ruch, wszechobecne posłania oraz zasłony parawanów, można by stwierdzić że miejsce to posiada pewne zadatki na świątynię, a być może było nią także w przeszłości. Paradoksalnie na przekór temu podobieństwu oraz faktowi usytuowania w najbardziej teokratycznym mieście na Północy, miejski szpital Novigradu nazywany jest po prostu „szpitalem” lub „przystankiem przed nekropolią” przez tych, których żarty trzymają się bardziej niż życie. Utrzymywana z kasy miasta lecznica nie posiada żadnego patrona ani wezwania, za to świecką w większości kadrę medyków, kilku praktykantów oraz mrowie sanitariuszy i pomocników z rzadka narzekających na brak pracy, częściej na jej parszywe warunki. Awangardę wyżej wymienionych stanowią debiutujący absolwenci medycyny z Oxenfurtu, wolontariuszki oraz adeptki z lokalnego Chramu Melitele oraz chirurdzy polowi, którym udało doczekać się końca wojny, dla których to miejsce stało się azylem w równym stopniu co dla ich pacjentów. Przestronne sale wyposażone w nie więcej mebli niż jest to absolutnie konieczne, dzieląc przybyszów wedle ich przypadłości. Gdzie indziej leżą ci, którym trzeba było odjąć kończynę lub wyjąć coś z bebechów, a gdzie indziej (konkretniej w leprozorium) parszywi lub trędowaci. W jeszcze innym miejscu podejmuje się biedaków, którym zezwala się na czasowy pobyt, wydając przy tym ciepły, choć skromny posiłek. Przewidziano też kilka pomieszczeń na pracownie dla medyków, w ferworze dnia codziennego i natłoku obowiązków uchodzących za zbytek luksusu przez tych którym musi wystarczyć kawałek wolnego stołu oraz zasłona. Sal operacyjnych z prawdziwego zdarzenia są dwie, w razie potrzeby mogących służyć też do publicznej autopsji. Sprawy poboczne i organizacyjne poza kuchnią oraz praniem załatwia się gdziebądź i na uboczu. Wyjątek stanowi prowadzenie rejestru pacjentów, który dokonywany jest już na wejściu i skrupulatnie, nie licząc nagłych przypadków. Śmierć śmiercią, ale statystyka nie uznaje osobistych wyjątków ani tragedii.

Zawiadowcą miejskiego szpitala, odpowiadającym bezpośrednio przed Radą Miejską oraz rozliczanym przez nią z wydatków oraz wysiłku jest niejaki Herrand z Cintry, wybitny chirurg zdolen dokonywać na stole operacyjnym rzeczy ocierające się o definicję cudu. Mężczyzna w sile wieku, postawny, w obyciu szczery i bezpośredni, nie stroniący od kontaktu z krwią i ludźmi, w przeciwieństwie do większości akademikusów ograniczających się do diagnozy i ustalenia wektorów terapii. O jego życiu prywatnym wiadomo mniej niż o zwyczajach godowych złotych smoków, na co jego najbliżsi współpracownicy udzielają prostej i zawsze tej samej odpowiedzi: Herrand takowego nie posiada.
Obrazek — Boże, o co tu chodzi? Dlaczego rycerz mężny podcięty jak pień tui? Czemu, o Wszechpotężny, Dałeś wygrać tej szui?
Tu zabrzmiały fanfary i głos straszliwy rzecze:
— Wyłącznie dlatego, mój stary, że lepiej machał mieczem!

Odpowiedz
meble kuchenne na wymiar cennik warszawa kraków wrocław