Garbarnie

Obrazek
Ivan
Awatar użytkownika
Posty: 394
Rejestracja: 16 mar 2018, 12:47
Medale: 9
Miano: Rudolf
Rasa: Człowiek
Wiek: Późne 30
Złoto: 19 koron
Stan zdrowia: Fikam nogami.
Karta Postaci: viewtopic.php?f=10&t=143

Garbarnie

Post autor: Ivan » 18 mar 2018, 17:24

Obrazek
Garbarze–kurwiarze dupę wyprawili! Szewcy skurwysyny buty z niej zrobili!
Fragment popularnej ludowej przyśpiewki


Wyjść z Novigradu przez Główną Bramę i zatrzymać się na północy Przedmieścia, jest jak znaleźć się między młotem a kowadłem. Nie z powodu sąsiedztwa podmiejskich kuźni, ale smrodu, który z zachodu dolatuje jest z Nowej Nekropolii, a od wschodu niesie się z nawet gorszej pod tym względem garbarni. Głównym winowajcą jest proces wstępnego czyszczenia nieprzetworzonych skór. Wielokrotne moczenie, płukanie i wyciskanie zostawia po sobie mnóstwo organicznych odpadów w postaci krwi, resztek mięsa i sierści, dając zajęcie zawodowym śmieciarzom, a także kotom i rzecznym żabom, zwabionych ciągnącym tu armiom szczurów i legionom much. Dodając do tego fermentację po nawapnianiu oraz trawienie kurzym nawozem, śmiało można stwierdzić, że Garbarnie to miejsce dostarczające najbardziej zróżnicowanych wrażeń olfaktorycznych na terenie Wolnego Miasta. Podobnie jak w przypadku większości czynnych na przedmieściach zakładów rzemieślniczych, władze miejskie wymusiły ich działalność poza obrębem murów miejskich, w tym konkretnym wypadku motywując decyzję pobudkami sanitarno-epidemiologicznymi. Jednakże ani lokalizacja, ani nawet smród nie umniejszają rangi tego miejsca i jego wkładu w ogólny dobrobyt całego grodu. Niniejszy zakład nieprzerwanie od wielu lat cieszy się zasłużoną sławą jednego z lepszych na Północy, oferując wyroby, po które fatygują się kupcy oraz klienci z całego Kontynentu. Między innymi to właśnie tutaj powstają słynne skórzane kurtki, zwyczajowo nabijane ćwiekami „na novigradzką modę”. Tutejsze skóry rozsyła się na całe miasto do kaletników i rymarzy, a delikatniejsze wyroby białoskórnicze – do sklepów i na kramy z odzieżą na użytek galanterii. Najwięcej z nich kończy w znajdującej się tuż obok manufakturze ciżem, tworzącej z garbarnią praktycznie wspólny ośrodek produkcyjny.

Część wydzielona na garbarnie została ujęta w ramy otoczonego warsztatowymi domostwami, zastawionego po brzegi placu. Wypełnionego przede wszystkim dołami, kadziami, kłodami do moczenia, wapnienia i odmięśniania skór oraz futer. Znajdują się tu także otoczone kamiennym murkiem otwarte paleniska oraz mniejsze piecyki służące wędzeniu oraz potężna beczka do garbowania, stojąca podle głównego warsztatu, a zwana pieszczotliwie „Grubą Bertą”. Obrzeża dziedzińca służą zwyczajowo za suszarnie, gdzie na sznurkach i dachach warsztatów wiesza się lub rozkłada płaty skóry. Zapytani o zwierzchnika całego interesu lub przełożonego pracownicy odrzekną, że jest nim Tysen Birfleck, starszy cechu. O wiele częściej jednak pytanie zignorują lub nie dosłyszą w nawale obciążającej ich roboty i ogólnego hałasu.
Obrazek — Boże, o co tu chodzi? Dlaczego rycerz mężny podcięty jak pień tui? Czemu, o Wszechpotężny, Dałeś wygrać tej szui?
Tu zabrzmiały fanfary i głos straszliwy rzecze:
— Wyłącznie dlatego, mój stary, że lepiej machał mieczem!

Odpowiedz
meble kuchenne na wymiar cennik warszawa kraków wrocław