Znaleziono 2034 wyniki

autor: Dziki Gon
25 wrz 2022, 21:47
Forum: Vengerberg
Temat: Dworek Młynarski
Odpowiedzi: 175
Odsłony: 15941

Re: Dworek Młynarski

— Istotnie, to kość właściciela — odpowiedział Istce, nie przestając spoglądać na Asterala. Pod wpływem słów tego ostatniego, na twarzy młodzieńca ostało się wyłącznie zmęczenie. — Skorelowana z najbliższym żyjącym krewnym rodziny. Jak sądzę. Obrona Istki, podobnie jak ostatnim razem, przyniosła sk...
autor: Dziki Gon
25 wrz 2022, 21:47
Forum: Gors Velen
Temat: Targ rybny
Odpowiedzi: 49
Odsłony: 2266

Re: Targ rybny

Człowiek zza szynkwasu przyjął odszkodowanie i zapłatę za ćwierćgarniec dobrej gorzały. Oprócz monet, za dobrą monetę przyjął również obietnicę Jorega o tym, że „Bazylowi” nie grozi z jego strony rychłe deja vu . „Towarzystwo” przy stole zareagowało na jego obecność na różne sposoby. Co jeden, to i...
autor: Dziki Gon
25 wrz 2022, 21:46
Forum: Ban Ard
Temat: Plac Skrybów
Odpowiedzi: 35
Odsłony: 1714

Re: Plac Skrybów

Tym razem to na nieznajomego, od niedawna Norberta Harenta, przyszła kolej milczeć dłuższą przez chwilę słuchając słów Lasoty. Balwierz rycerza zbliżał się do finalizacji zabiegu, kończącymi pociągnięciami podgalając jego zarośnięty kark. Norbert Harent zdążył zostać obsłużonym przed nim; jego goli...
autor: Dziki Gon
25 wrz 2022, 0:05
Forum: Ban Ard
Temat: Plac Skrybów
Odpowiedzi: 35
Odsłony: 1714

Re: Plac Skrybów

Balwierz przerwał zabieg, dając wiarusowi okazje do takiego przesunięcia krzesła, by móc patrzeć na profil nieporuszonego jegomościa, nadal patrzącego w lustro. Nieznajomy ponownie przełknął ślinę, tym razem z innego powodu niż dla spłaszczenia jabłka Adama pod brzytwą. — Norbert Harent — spełnił j...
autor: Dziki Gon
24 wrz 2022, 23:13
Forum: Gors Velen
Temat: Targ rybny
Odpowiedzi: 49
Odsłony: 2266

Re: Targ rybny

— Solidarność rasowa, co? — Postawa krasnoluda wyraźnie zaskoczyła mężczyznę, który dał sobie chwilę namysłu na wycenę strat. — Jeżeli masz takie życzenie, wyłóż złoto, jeśli wola. Za stratę stołka, niech go tam, nie policzę. I tak był kulawy. Dwa noble i uważam sprawę za niebyłą. Swoje świeżo naba...
autor: Dziki Gon
24 wrz 2022, 23:12
Forum: Czerwona Dzielnica
Temat: Burdel „Jeszcze raz”
Odpowiedzi: 19
Odsłony: 906

Re: Burdel „Jeszcze raz”

Bez słowa weszli po schodach. Znaleźli się na piętrze, po obydwu stronach mając szereg drzwi do mniejszych kwater i pokoi. Prowadzący ją alfons zatrzymał się przy ostatnich drzwiach po lewej i pchnął je, wchodząc do środka oraz wpuszczając za sobą Elspeth. Jeżeli to, co zastali wewnątrz miało być m...
autor: Dziki Gon
24 wrz 2022, 23:12
Forum: Ban Ard
Temat: Plac Skrybów
Odpowiedzi: 35
Odsłony: 1714

Re: Plac Skrybów

Przez dłuższą chwilę milczeli obydwaj. W ciszy, która zapadła słychać było tylko skrobanie brzytew, które wprawione pociągnięciami balwierzy w ruch, pozbywały się zarostu z szyj i twarzy obydwu jegomościów. — Mnie zaś — odchrząknął w końcu nieznajomy, kosząc oczy na Lasotę, bez poruszania głową. — ...
autor: Dziki Gon
23 wrz 2022, 22:35
Forum: Przedmieścia
Temat: Zajazd „Pod Knurem”
Odpowiedzi: 33
Odsłony: 31382

Re: Zajazd „Pod Knurem”

[tab]— Problem? Jaki problem? — Krasnolud lekko podenerwowanym tonem zwrócił się do Jomo, choć jego uwagę zaprzątała główna sala. Niziołek widział, że przybył jakiś orszak z wystrojoną i ufryzowaną jak królowa kobietą na czele. Kiedy worek wydał z siebie miauknięcie, Craggs spojrzał na Jomo, a potem...
autor: Dziki Gon
23 wrz 2022, 0:28
Forum: Ban Ard
Temat: Plac Skrybów
Odpowiedzi: 35
Odsłony: 1714

Re: Plac Skrybów

Miasto było tłoczne, barwne i zamożne. Przechadzając się pomiędzy foremnymi budynkami, w większości okraszonymi arkadami lub innymi miłymi oku detalami, Lasota jął łacno pojmować, dlaczego Ban Ard uznawane były za perłę Kaedweńskiej architektury. Zieleń i użytkowe rzeźby często sąsiadowały ze skwer...
autor: Dziki Gon
21 wrz 2022, 23:10
Forum: Gors Velen
Temat: Targ rybny
Odpowiedzi: 49
Odsłony: 2266

Re: Targ rybny

— Jesteście może krewniakiem? — zainteresował się człowiek za szynkwasem, przyglądając się uważniej Joregowi. — Skoro za niego przepraszacie. Bo byłoby milej, gdyby ktoś uregulował jego rachunek. — Darł — potwierdził flegmatycznie zapytany o najbliższe plany wyrzuconego z gospody Marcela. — Że pójd...
autor: Dziki Gon
21 wrz 2022, 2:03
Forum: Czerwona Dzielnica
Temat: Burdel „Jeszcze raz”
Odpowiedzi: 19
Odsłony: 906

Re: Burdel „Jeszcze raz”

— Mam wam coś dać? — Zanim przekroczyła drzwi przybytku rozpusty i kontynuowała babranie się w narkotykowych brudach tego miasta, usłyszała za sobą to pytanie. Towarzyszyło mu nagłe skrzypnięcie podłogi i odgłos przesuwanego mebla. Dzielący go od drzwi i kobiety dystans w zaskakującym tempie jak na...
autor: Dziki Gon
21 wrz 2022, 1:41
Forum: Vengerberg
Temat: Dworek Młynarski
Odpowiedzi: 175
Odsłony: 15941

Re: Dworek Młynarski

Aust von Molauch, cholerny gamoń, wzorem prawdziwego czarodzieja nie zjawił się ani za wcześnie, ani za późno, lecz wtedy, kiedy miał na to ochotę. Na moment swojego entrée wybrał pogrążoną we wrzaskach i bezhołowiu kuchnię oraz korytarz wypełniony ruchliwą obecnością Istki bezowocnie dobijającej s...
autor: Dziki Gon
21 wrz 2022, 1:05
Forum: Ban Ard
Temat: Plac Skrybów
Odpowiedzi: 35
Odsłony: 1714

Re: Plac Skrybów

Stojący po drugiej stronie lady kupiec przestał się uśmiechać, zmuszony wybuchnąć gromkim i niepowstrzymanym śmiechem. Śmiał się długo, zasłaniając otwarte usta kułakiem, a wolną ręką podpierając się o blat swojego stoiska. Nierozumiejący Daromir uniósł głowę, będąc świadkiem niespodziewanego spekt...
autor: Dziki Gon
21 wrz 2022, 0:49
Forum: Temeria
Temat: W drodze z Rinde
Odpowiedzi: 3
Odsłony: 104

Re: W drodze z Rinde

— Czarna magia? Otóż to. Historia, o której mówię jest, przynajmniej była, dosyć znana — odrzekł Feretsi. — Swego czasu namiętnie śpiewano o niej na rynkach. Albo wystawiano spektakle, w większości kiepskie. Obserwowani robotnicy uwijali się pod uważnym wzrokiem Morgany. Gnąc pokrzywione robotą cia...
autor: Dziki Gon
19 wrz 2022, 23:20
Forum: Ban Ard
Temat: Plac Skrybów
Odpowiedzi: 35
Odsłony: 1714

Re: Plac Skrybów

— Zrobicie tak, jak uważacie. — Spokojne rozbawienie nie opuszczało handlarza, obserwującego Lasotę z tym samym, a nawet lekko poszerzającym się uśmiechem. Wyciągnięta ręka Lasoty zawisnęła samotnie nad blatem stoiska z asortymentem. Swoją własną handlarz trzymał przy sobie. — Chcecie zapłacić? — u...