Alsvid [Licho]

Obrazek

Dział przeznaczony na Karty Postaci bohaterów graczy. Wszystko to, co wiadomo o nich na pierwszy rzut oka lub z wyprzedzających ich plotek, niekoniecznie prawdziwych.


Licho
Awatar użytkownika
Posty: 326
Rejestracja: 16 mar 2018, 15:39
Medale: 18
Miano: Alsvid
Rasa: Człowiek
Wiek: 20 - 25 lat
Złoto: 23 korony
Stan zdrowia: szaszłyk z grilla
Karta Postaci: http://vattghern.com/viewtopic.php?f=10&t=309
Szczegółowa Karta Postaci: http://vattghern.com/viewtopic.php?f=25&t=70

Alsvid [Licho]

Post autor: Licho » 16 mar 2019, 19:44

Personalis notitiaMiano: Alsvid Cierra aep Doran
Widoczny wiek: koło dwudziestki
Rasa: człowiek
Wygląd
Obrazek
Wysoka, chuda i harda w porównaniu do delikatnych dwórek zza Jarugi. Stamtąd pochodzi, da się to wciąż poznać po nilfgaardzkim akcencie, mniej po urodzie — ta jest dystynktywnie północna, bez wątpienia zakrapiana elfią krwią. Dla wyszukanych gustów pobratymców dziewczyny wręcz dzika, w drapieżnym typie, w ostrych rysach. Nieskromna i przyciągająca uwagę, w szczególności opadającym na ramię grubym warkoczem srebrzyście białych włosów i wielkimi, mocno zaakcentowanymi, niecodziennie złotymi oczami. Kontrastujące, ciemne brwi, prosty nos, nieduże, blade usta oraz wydatne kości policzkowe czynią twarz Alsvid proporcjonalną, wyrazistą i niezaprzeczalnie atrakcyjną. Przysłowiowe skóra i figura czynią całą resztę Alsvid atrakcyjną ekstraordynaryjnie. Wprawny obserwator widzi jednak więcej: bladą kompleksję, która nigdy nie nawykła całkiem do słońca, proste niby struna plecy, głowę, która nie wie, kiedy winna być opuszczona. Manieryzmy i nawyki. Alsvid porusza się krokiem miękkim i pewnym, odziewa się prosto, zwykle w odcienie czerni i szarości. Włosy, osobliwie, nosi prawie zawsze związane karmazynową wstążką.
Pogłoski
  • Najnowszy i najcenniejszy nabytek w prestiżowej kolekcji Arnolda Florenta. Ponoć usługuje tylko najbardziej znamienitym gościom „Jedwabnego Szlaku”.
  • Nilfgaardzki szpieg — jaki jest, każdy widzi. Pytanie o kim, o czym i jakież to relacje lojalnie zdaje stolicy nad Albą?
  • Wysoko urodzona i to bynajmniej nie w kontekście zapierających dech w piersi krajobrazów Gór Amell. Pozna się na tym ktoś, kto długo się obracał wśród rozmaitej maści błękitnokrwistych i koronowanych głów.
  • Toć to niesławna czarodziejska pariaska z południa, Sireas var Dhiana, przebywająca incognito w Wolnym Mieście z obawy przed gniewem cesarza.
  • Raczej zwykły odpad z ceraskiej akademii magicznej, niczym nieróżniący się od wyrzutków z Ban Ard lub Aretuzy oraz od czarodziejskich odszczepieńców niegdyś ściganych przez Kapitułę. Otwarcie zadaje się z ciemną stroną konfraterii, gromadzi księgi i grimuary traktujące o najbardziej plugawych odmianach sztuki, a w szczególności o klątwach.
  • Poszukiwana w Redanii za morderstwo, podobnie w Kovirze, jeden koroner z Górnego Sodden również miałby do niej kilka pytań.
  • Jedna dobra pogłoska ze wszystkich tych chujowych pomówień, to że można nieźle zarobić na dostarczeniu dziewczyny pewnym kręgom magicznym szczególnie aktywnym po upadku Kapituły. Najlepiej żywej, choć na martwą też nie będą kręcić nosem, byle była w nienaruszonym stanie.
  • Wierna wyznawczyni mądrości Proroka Lebiody.
Widoczny ekwipunek Lekki miecz w jaszczurzej pochwie okutej srebrem, podwójny pas z barwionej kasztanowo skóry, do uda przytroczony sztylet. Na grzbiecie jedwabna, szara koszula z trójkątnym dekoltem, na nogach bryczesy z pełnym lejem oraz jeździeckie oficerki i ostrogi. Na ramiona niekiedy narzucona czarna, przeszywana, skórzana kurtka, krótko skrojona.
WierzchowiecWysoka, jabłkowita klacz imieniem Dracena.
Obrazek

Dhu Feain, moen Feain.

Odpowiedz
meble kuchenne na wymiar cennik warszawa kraków wrocław