Sakrarium

Obrazek
Ivan
Awatar użytkownika
Posty: 292
Rejestracja: 16 mar 2018, 12:47
Medale: 9
Miano: Rudolf
Rasa: Człowiek
Wiek: Późne 30
Złoto: 19 koron
Stan zdrowia: Fikam nogami.
Karta Postaci: viewtopic.php?f=10&t=143

Sakrarium

Post autor: Ivan » 12 kwie 2018, 23:49

Obrazek

W Mieście Płomienia wszystko jest na sprzedaż, a religia, choć nie mówi się o tym głośno, pozostaje tu towarem jak każdy inny. Otwarte kupczenie na terenie świątyni jest zabronione zarówno prawem jak i obyczajem, dlatego właśnie istnieją specjalnie wydzielone miejsca, w których można zaopatrzyć się w pociechę duchową inną niż wódka. Jednym z takich miejsc jest znajdujący we wschodniej ścianie Głównej Świątyni pawilon, pierwotnie spełniający funkcję przyświątynnego sakrarium. Wchodząc do środka znajdziemy się w przestronnym przedsionku, którego centralnym punktem jest zdobne w figury pierwszych miejskich osadników i świętych połączenie ołtarza i dwóch zwieńczonych łukiem bram, za którymi spoczywają niektóre z bogactw Kościoła Wiecznego Ognia. Znaleźć tam można urny z błogosławionym popiołem pochodzącym ze szczątków męczenników za wiarę, żagiew, którą jako pierwsza posłużyła do rozpalenia domowych ognisk od Świętego Płomienia, konsekrowane maści, oleje, odświętne szaty liturgiczne hierarchów, relikwiarzyki z rozmaitymi pomniejszymi przedmiotami sakralnymi, poza tym pisma, baldachimy, lichtarze, kustodia, lektyki, et cetera, et cetera. Wszystko zgromadzone w jednym miejscu, pieczołowicie posegregowane, pozłacane i wysadzane cennymi kamieniami. Pono w całym tym skrzącym się i uporządkowanym stosie można, przy odrobinie szczęścia, wypatrzeć i nocnik Jego Świątobliwości, w którym zwykł składać swe czcigodne ekskrementy. Gówno Hierarchy, jak powszechnie wiadomo, nie śmierdzi, tylko śpiewa hosanny, a sam Świątobliwość, na przekór plotkom rozsiewanym przez heretyków, nie zwykł ani srać żarem, ani załatwiać się w tiarę. Całość obiektu pilnowana jest skrupulatnie i nieustannie przez czujne patrole straży świątynnej, które pozwalają wiernym oglądać ołtarz i znajdujący się za nim relikwiarz ze stosownej odległości i za stosowną opłatą, zwaną tu ofiarą. Sami wierni zdecydowanie częściej zatrzymują się na rozstawionych po bokach przedsionka (a niekiedy na zewnątrz) ławach i kramach, oferujących dewocjonalia, w tym cieszące się największą popularnością znicze odpalone od Wiecznego Ognia, które przyniesione do domostwa oraz ustawione w odpowiednim miejscu, gwarantują ochronę od nieszczęścia, klątwy i stworów, co nocą łomocą. Handel odbywa się tu zawsze z zachowaniem ciszy i szacunku dla majestatu miejsca, bez hałaśliwego przekupstwa, zaczepiania i zachwalania towaru. Stragany tych, którzy mają problem ze zrozumieniem powyższych zasad, zostają przewrócone, a ich właściciele pognani precz przez kolczaste bicze strażników Płomienia.
Obrazek — Boże, o co tu chodzi? Dlaczego rycerz mężny podcięty jak pień tui? Czemu, o Wszechpotężny, Dałeś wygrać tej szui?
Tu zabrzmiały fanfary i głos straszliwy rzecze:
— Wyłącznie dlatego, mój stary, że lepiej machał mieczem!

Odpowiedz
meble kuchenne na wymiar cennik warszawa kraków wrocław