Znaleziono 1200 wyników

autor: Dziki Gon
wczoraj, 22:42
Forum: Kopalnie
Temat: Sortownia i warsztaty
Odpowiedzi: 99
Odsłony: 39703

Re: Sortownia i warsztaty

Adolf i krzesło upadli na podłogę z hukiem i niemym okrzykiem bólu oraz zaskoczenia. Przydeptany, prawie wycharczał wciśnięty mu w usta gałgan przy wtórze suchej torsji rwącej mu się z głębi gardła. Ujrzała wyraźnie, jak narażona źrenica błyskawicznie szkli się i rozszerza pod wpływem trudnej do pr...
autor: Dziki Gon
18 paź 2020, 20:58
Forum: Obóz Wiewiórek
Temat: Elfie ruiny
Odpowiedzi: 25
Odsłony: 1661

Re: Elfie ruiny

Ruszyła na umówione spotkanie, zaopatrzona w broń i zapasy, zaś lżejsza o błyszczący kruszec, który powierzyła Flohrii. Opiekunka, zwykle czytająca w przyrodzie jak w otwartej księdze, przyjęła go zainteresowaniem, obracając w dłoniach i studiując jego połysk. — Wygląda na bryłkę złota. Może być ce...
autor: Dziki Gon
18 paź 2020, 4:39
Forum: Przedmieścia
Temat: Targ drzewny
Odpowiedzi: 5
Odsłony: 7860

Re: Targ drzewny

[tab]Rynart wysłuchał podwładnego. Nie przerywał, nie dał wyrazu niedowierzaniu, kto wie, może dlatego, że stojący przed nim skryty, acz robotny Pająk również należał do owego wąskiego, względnie godnego zaufania grona, które nie łączyło wypalanki z godzinami pracy. Mrożące krew żyłach spostrzeżenie...
autor: Dziki Gon
18 paź 2020, 1:17
Forum: Czerwona Dzielnica
Temat: Szary Bazar
Odpowiedzi: 81
Odsłony: 35086

Re: Szary Bazar

— Nie przed nimi — Miki uchylił się od pytania na pytanie. Przekrzywił głowę, wachlując się rozpiętą koszulą, oddychał głośno z wyrazem upiornej błogości na twarzy. Plecy i potylica oparły się na podupadłym murku, przejmując część jego ciężkości. — Na czym? — Metys otworzył nieprzytomne oczy, spogl...
autor: Dziki Gon
16 paź 2020, 11:33
Forum: Bazar Zachodni
Temat: Brama Wielka
Odpowiedzi: 28
Odsłony: 15790

Re: Brama Wielka

— Ino nie nad groble koło Vizimbory, niech was bogi bronią — odrzekł chłop, owijając zakupione przez Baldwina dobra w kawałek brudnego gałgana. — W tamejszych wodach niedobrego coś pono grasuje, ludzi zeżera… Wójt po wiedźmaka posłał, musi tedy rzecz poważna. — No, bydzie… Naści — maziarz wręczył B...
autor: Dziki Gon
16 paź 2020, 3:35
Forum: Stare Miasto
Temat: Katedra Wiecznego Ognia
Odpowiedzi: 10
Odsłony: 8200

Re: Katedra Wiecznego Ognia

[tab]Ciął obu, gdyby ktoś wyjrzał na ogrzaną drżącym blaskiem zniczy aleję, powiedziałby, że jednocześnie, tak szybko ostrze viroledanki puściło jedno ciało i wgryzło się w kolejne. [tab]Pierwszego, potężnego, o pokrytej szczeciniastym zarostem gębie trafił ukośnie w pierś i posłał kilka chwiejnych,...
autor: Dziki Gon
14 paź 2020, 22:26
Forum: Kopalnie
Temat: Sortownia i warsztaty
Odpowiedzi: 99
Odsłony: 39703

Re: Sortownia i warsztaty

Krasnolud trzymał żelazo w ogniu. Płomienie wzrastały, żar przybierał na sile, każąc mu cofnąć się od kosza. W końcu, gdy pogrzebacz coraz bardziej zaczął przypominać wyjęty z paleniska pręt gotowy do przekucia, pokosił na nią zniecierpliwionym spojrzeniem. Nie zdążył wydusić z siebie choć sylaby z...
autor: Dziki Gon
14 paź 2020, 18:34
Forum: Przedmieścia
Temat: Targ drzewny
Odpowiedzi: 5
Odsłony: 7860

Re: Targ drzewny

[tab]Naczelnik wkroczył do wiaty za Pająkiem, powłóczając nogą, którą kiedyś przygniótł mu zwalony sąg. Bynajmniej zadowolony, o dziwo, nie spiorunował wzrokiem podwładnego, nie wygarnął mu swego gniewu ni rozczarowania, nie tracił czasu nawet na opieprzanie go. Poza wąsem i kulasem, znany był z teg...
autor: Dziki Gon
13 paź 2020, 22:57
Forum: Obóz Wiewiórek
Temat: Centrum obozu
Odpowiedzi: 45
Odsłony: 3841

Re: Centrum obozu

Unikanie Elagera przyszło jej bez wysiłku uciekania się do wybiegów i kamuflażu — ten wciąż przebywał poza obozowiskiem. Tym razem nie był jednak jedynym nieobecnym. Wieść o incydencie z brakującym inwentarzem dał jej do myślenia, wyzwalając w niej ostrożność oraz przywołując na myśl potwory żyjące...
autor: Dziki Gon
12 paź 2020, 15:06
Forum: Wybrzeże
Temat: Dzika plaża
Odpowiedzi: 26
Odsłony: 13338

Re: Dzika plaża

Tutejsze muszki, choć niewątpliwie irytujące, miały jednak tę zaletę, że nie składały jaj w ludzkim ciele i nie ucztowały na mózgu wciąż żyjącej ofiary, by po przepoczwarzeniu, na deser zjeść gałki oczne i ulecieć przez oczodoły. Muszki kontynentalne w porównaniu z zerrikańskimi tse-tse były dopraw...
autor: Dziki Gon
11 paź 2020, 21:48
Forum: Czerwona Dzielnica
Temat: Szary Bazar
Odpowiedzi: 81
Odsłony: 35086

Re: Szary Bazar

— Też — wyznał w odpowiedzi na pierwsze z pytań. Ociągająco i z wahaniem zabrał dłoń po przekazaniu jej pudełka. — Nie mogą przy mnie tego znaleźć… Nie tutaj! Świeżo cofnięta ręka wystrzeliła do powierzonego jej pojemnika, domykając wieczko, ledwie inwigilatorka zdążyła go uchylić i zakosztować zna...
autor: Dziki Gon
11 paź 2020, 3:38
Forum: Przedmieścia
Temat: Targ drzewny
Odpowiedzi: 5
Odsłony: 7860

Re: Targ drzewny

[tab]Choć tego ranka widział wcale niemało rzeczy dziwnych, zaskakujących, wręcz niewyjaśnionych, to użyczonego mu bułanka w najśmielszych wyobrażeniach Corryn nadal nie posądziłby o zdolność do wykrzesania z siebie prawdziwego galopu. A jednak, rumak niósł go do domu niczym wiatr. Świszczący, chrap...
autor: Dziki Gon
10 paź 2020, 11:08
Forum: Obóz Wiewiórek
Temat: Centrum obozu
Odpowiedzi: 45
Odsłony: 3841

Re: Centrum obozu

Kamień zaciążył jej w dłoni oraz niedawnym wspomnieniem spotkania jej w myślach, odbijając resztki światła na chropowatej, ziarnistej powierzchni nim ponownie spoczął w woreczku. Na zewnątrz, w kręgu utworzonym przez ich szałasy z ogniskiem w centralnym punkcie ujrzała dwójkę obcych elfów pod broni...
autor: Dziki Gon
08 paź 2020, 16:59
Forum: Czerwona Dzielnica
Temat: Szary Bazar
Odpowiedzi: 81
Odsłony: 35086

Re: Szary Bazar

Miała przy sobie wszystko poza oddechem, kiedy zmienili okoliczności z placu Szarego na murek z pokrzywami i drzemiącym burym kundlem za pobliskim węgłem. Miki, nawet jeżeli dostrzegł Morganę w Jutcie, miał to w nosie. To i jeszcze trochę. Jej wywołane zmęczeniem rozdrażnienie mogło docenić, że met...
autor: Dziki Gon
07 paź 2020, 20:32
Forum: Kopalnie
Temat: Sortownia i warsztaty
Odpowiedzi: 99
Odsłony: 39703

Re: Sortownia i warsztaty

Zatrzaśnięty mebel zadrżał, plując kurzem ze szczelin i klekocząc niedomkniętymi szufladami i ich nieujawnionymi tajemnicami. Goric, ewidentnie wyrwany ze swojego naturalnego, to jest bardziej roboczego środowiska, kręcił się wkoło po pomieszczeniu, zaglądał w kąty i posapywał. Wstrzymał się, usłys...