Koń, jaki jest, każdy widzi

Obrazek

Wszelkie przydatne informacje na temat świata gry, jego zjawisk i zamieszkujących go istot.


Dziki Gon
Awatar użytkownika
Posty: 1296
Rejestracja: 18 mar 2018, 4:22

Koń, jaki jest, każdy widzi

Post autor: Dziki Gon » 24 lis 2020, 21:53

Obrazek
„(...) A daruj koniowi siłę / Grzywą przystrój mu szyję / Niechaj gna jak wicher zimowy / Grzmi burzą parskania, co wroga przeraża / Niech potężnym bije kopytem / On gdy świszczą szypy, z mocą rzuca się na oręż / Nie lęka się huku ni ognia...”
— Prorok Lebioda


Konie są bez wątpienia nieodzowną częścią cywilizacji na całym Kontynencie. Od setek lat towarzyszą ludziom w podróży, w zaprzęgu, w polu i w wojennej zawierusze. Większość z nich to bardziej lub mniej udane, bezimienne rumaki: od chyżych po gnuśne, od krzepkich po wynędzniałe, od chabet po eleganckie dzianety. Poniższy spis przedstawia zwierzęta, których charakterystyczne cechy na przestrzeni lat wyodrębniły się na tyle, by można je było skategoryzować jako rasy. W krainach o tradycji jeździeckiej prowadzi się dla nich wielopokoleniowe księgi i rejestry, w wielu miejscach są też symbolem statusu oraz zamożności, dlatego pamiętać należy, że posiadanie rodowodowego wierzchowca to zwykle przywilej zasobnej kieszeni.
„...Aliści, nie każdego zwierza czwornogiego, co kopytem stoi li chwostem zamiata, wraz wołać lza koniem.”
— Nicodemus de Boot


Ze względu na niebagatelne koszty utrzymania rumaka w dobrym zdrowiu — jego wykarmienia, stanowienia, przyuczenia do pracy — jego miejsce w zależności od regionu oraz ludzkich potrzeb zwykle zajmują poczciwe woły, osły i muły służące człowiekowi jako juczne, pociągowe i robocze bydlęta. W Mahakamie rzekomo zajmują je muflony, ale tylko w celach sportowej rywalizacji. Na dużych targach, wśród straganów z towarami zamorskimi, można czasem ujrzeć garbate kurioza zwane wielbłądami. Natomiast doniesienia o ujeżdżanych pukaczach pozostają niepotwierdzone.

Dziki Gon
Awatar użytkownika
Posty: 1296
Rejestracja: 18 mar 2018, 4:22

Re: Koń, jaki jest, każdy widzi

Post autor: Dziki Gon » 24 lis 2020, 21:55

Obrazek


Konie są wpisane w historię Redanii praktycznie od zarania jej dziejów, a rycerski etos i tradycja oraz kawaleryjska potęga Redańczyków obiegają legendą cały Kontynent, zwłaszcza teraz, niedawno po zmierzchu wiekopomnej bitwy pod Brenną. W królestwie orłów renomowane stadniny można tedy napotkać w pobliżu prawie każdego większego grodu i nie tylko. Utrzymywaniem stad na handel trudzi się głównie ziemiańska szlachta, niekiedy zagrodnicy, choć powszechną wiedzą jest, że oko i rękę do hodowli wyjątkowo zgrabnych koników mają również niziołki, obrotne i zaradne, mimo nieustającego ostracyzowania przez konkurencję. Przy odrobinie szczęścia i wiedzy w takich hodowlach złowić lza bardzo przyzwoitego wierzchowca za połowę ceny, którą zapłaciłoby się na targu.
Na traktach najczęściej napotkać można konie redańskiej półkrwi, gdyż na przeciętnego, niekoniecznie wybitnego podjezdka pozwolić sobie może nawet mniej zamożna figura, zwykle średniej warstwy mieszczanin czy skromny kupiec. Srogi wydatek czeka z kolei każdego amatora rumaków uszlachetnionych dolewem krwi koni nilfgaardzkich, kaedweńskich, czy nawet elfich. Odpłacają się one urodą, chyżością i wigorem, przodując w długich gonitwach oraz w służbie królewskim posłańcom. Jednym z najsłynniejszych redańskich dzianetów był należący do króla Vizimira II Sprawiedliwego kasztanowaty ogier Sekretarz, potrójny zwycięzca Wielkiej Tretogorskiej, którego potomstwo do dziś warte jest tyle, co mały folwark. Całkiem osobną kategorią są z kolei konie bojowe, potocznie zwane destrierami. Rumakom tym stawia się nieliche zadania: muszą być na tyle silne, by bez problemu unieść rycerza w pełnej zbroi, a zarazem dość zwinne, by można było nimi sprawnie powodować zarówno na polu bitwy, jak i na polu turniejowym. Muszą być karne, spokojne i nieporuszone niczym, ale krewkie i żywo reagujące na każde dotknięcie ostrogi lub wodzy, bo od tego nieraz zależy życie kawalerzysty. Takie wierzchowce, jak się można spodziewać, mają również nielichę cenę i na wybitne sztuki stać tylko wybitnie bogatych. Nie wliczając w te rachunki monarchów, rzecz jasna. Wieloletnią i wciąż praktykowaną w kraju tradycją jest zaś obdarowywanie wspaniałej klasy ogierami wyróżnionych, orderowych żołnierzy oraz poddanych wynoszonych za swe zasługi do wyższego stanu szlacheckiego.



Rasa Typ Wzrost Umaszczenie Pokrój Cena
Koń szlachetnej półkrwi redańskiej (roethainne) Wyścigowy, gorącokrwisty 165 – 175 cm Maści podstawowe oraz siwe Budowa harmonijna, często lekka. Głowa sucha, proporcjonalna, prosta. Kłoda długa, o piersi szerokiej i głębokiej, o grzbiecie prostym. Szyja prosta, długa. Łopatka długa, skośna. Kłąb wyraźnie zaznaczony. Kończyny długie i suche. Zad okrągły, mocny. 150 – 200 koron
Koń półkrwi redańskiej Wierzchowy, gorącokrwisty 158 – 165 cm Dowolne Budowa lekka. Głowa sucha, prosta, proporcjonalna. Kłoda długa, o grzbiecie prostym, lub nieco miękkim. Szyja prosta. Łopatka długa, niekiedy stroma. Kłąb wyraźnie zaznaczony. Kończyny długie i suche. Zad okrągły lub lekko spadzisty. 80 – 120 koron
Koń redański kopijniczy (destrier) Bojowy, gorącokrwisty 168 – 175 cm Maści podstawowe oraz siwe Budowa mocna. Głowa sucha, duża, prosta. Kłoda długa, o piersi szerokiej, głębokiej, mocnej, o grzbiecie prostym. Szyja prosta, masywna. Łopatka długa, skośna, szeroka. Kłąb zaznaczony. Kończyny długie, mocne. Zad mocny, okrągły. 1500 – 3000 koron




Obrazek
► Pokaż Spoiler

Dziki Gon
Awatar użytkownika
Posty: 1296
Rejestracja: 18 mar 2018, 4:22

Re: Koń, jaki jest, każdy widzi

Post autor: Dziki Gon » 24 lis 2020, 21:57

Obrazek


Nilfgaardczycy cenią sobie dyscyplinę, karność, użyteczność i doskonałość w każdym calu. Te same cechy przedkładają nad innymi, gdy chodzi o ich wierzchowce — bezdyskusyjnie najprzedniejsze na południe od Jarugi i jedne z najlepszych na Północy, choć nadal nieczęsto tam widywane, a jeśli już, to zwykle jako ponure zwiastuny. Nilfgaard nie podziela z krainami takimi jak Redania czy Kaedwen historycznej rewerencji wobec swej kawalerii, traktuje ją raczej jak jeden z wielu elementów starannie zaprojektowanej machiny. Niemniej, element ten musi być absolutnie niezawodny. Każdy wyhodowany rumak wpisywany jest do księgi stadnej, z kolei zarodowe klacze muszą spełnić ścisłe wymogi pokrojowe, weryfikowane przez cesarskich urzędników, by móc uczestniczyć w programie hodowlanym, a ogiery kryjące dodatkowo przejść pomyślnie próby dzielności pod siodłem. Nie bez przyczyny tedy wszystkie stada na terytorium Nilfgaardu i jego prowincji należą albo do imperium, albo do najbardziej zamożnych spośród jego obywateli, rodowodowe wierzchowce osiągają zaś zawrotne ceny.
Nilfgaardzkie konie można podzielić zasadniczo na dwa typy: popularne wśród cesarskiej arystokracji rumaki pod wierzch oraz konie kopijniczne, bojowe — należąca niemal ekskluzywnie do weteranów dywizji i brygad kawaleryjskich w Armii Nilfgaardu odmiana caes’evall i nieco bardziej powszechna odmiana brith’evall. Pochodzenia tych pierwszych można dopatrywać się w czasach tak zamierzchłych, jak era mitycznych Czarnych Seidhe, choć wkłada się je raczej między przypowieści niż potwierdzone historycznymi dokumentami fakty. Bez wątpienia natomiast przez dziesiątki pokoleń miłośnicy rasy tworzyli dolewami czystych, a nawet zamorskich krwi konia niezwykle rączego, hartownego, bystrego i ekspresyjnego, o pełnym ikry temperamencie. Jeśli chodzi o rumaki hodowane głównie w celach bojowych, Nilfgaardczycy, podobnie jak rozwinięte królestwa północne, przykładają ogromną wagę do wszechstronności i efektywności. Ze względu na imperialną, ekspansywną naturę cesarstwa, konie te muszą być odporne na zróżnicowane warunki i poza krzepą, odwagą oraz zwrotnością, posiadać także predyspozycje do pokonywania dużych odległości w krótkim czasie. Posiadanie dobrego kopijniczego rumaka uważane jest w cesarskich siłach zbrojnych za zaszczyt i przywilej, zwykle dostępują go więc wyłącznie najbardziej zasłużeni kawalerzyści. Posiadania rumaka bardzo dobrego dostępują zaś ci najwybitniejsi lub najbardziej obiecujący spośród nich. Ewentualnie, ci wywodzący się z najbardziej zamożnych rodów.



Rasa Typ Wzrost Umaszczenie Pokrój Cena
Nilfgaardzki koń szlachetnej krwi
(nilfgaardainne)
Wierzchowo-wyścigowy, gorącokrwisty 163 – 173 cm Maści podstawowe oraz siwe Budowa lekka, harmonijna. Głowa proporcjonalna, sucha, prosta lub lekko szczupacza (wklęsła). Kłoda długa, o grzbiecie prostym. Brzuch często podkasany. Szyja długa, delfinia. Łopatka długa, szeroka, skośna. Kłąb wyraźnie zaznaczony. Kończyny długie, suche. Zad okrągły, mocny. 200 – 500 florenów
Nilfgaardzki koń kopijniczy (brith’evall, caes’evall) Bojowy, gorącokrwisty 170 – 175 cm Maść kara lub siwa, niekiedy siwa jabłkowita Budowa mocna, zwarta, harmonijna. Głowa sucha, prosta. Kłoda długa, o piersi szerokiej, głębokiej, o grzbiecie prostym. Szyja prosta, mocna. Łopatka długa, szeroka, skośna. Kłąb wyraźnie zaznaczony. Kończyny długie, mocne, suche. Zad okrągły, mocny. 2000 – 3500 florenów





Na wspomnienie zasługują również konie hodowane w poszczególnych prowincjach i terytoriach podległych cesarstwu. Większość z nich to raczej przypadkowe wierzchowce, lecz na ich tle szczególnie wyróżnia się kilka charakterystycznych ras i nigdzie nie jest to widoczne równie dobrze, co w małym księstwie Toussaint. Toussaint chlubi się długą, bogatą i niebywale przez jego mieszkańców umiłowaną rycerską tradycją, a wie nawet dziecko, że rycerz przed ślubowaniem swemu rumakowi, ślubuje tylko czapli i Jej Miłości Xiężnej. Można zaobserwować, że te najpyszniejsze spośród ogierów dosiadanych przez herbowych panów występują w dwóch różniących się od siebie typach: nieco lżejszym, potocznie nazywanym od płynącej ze Stoków rzeki Sansretour, zwinnym i żwawymi, oraz cięższym, lecz dostojnym typie Blessure. Należy nadmienić, że są to nazwy przyjęte umownie, a żadna z odmian nie podchodzi z regionów, przez które przepływają wspomniane rzeki. Obie za to wyśmienicie sprawiają się przy ściganiu od świtu do zmierzchu grasujących na rubieżach księstwa bandyckich szajek oraz potykaniu się na polach turniejowych ku glorii i chwale. Ciekawe zwierzęta można napotkać również w pozostałych zakamarkach południa. Na przykład wszechstronne wierzchowce z Metinny i Gemmery, czy urodziwe, gorące rumaki pochodzące z miasta Amarillo w Geso, od którego biorą swoją nazwę. Wyjątkowo lubiane są te ostatnie przez młodych awanturników i rozrabiające na prowincjach zbójeckie hanzy — za ich zwinność, ikrę i charakterystyczne, paradne chody oraz osiągane na targowiskach ceny.



Rasa Typ Wzrost Umaszczenie Pokrój Cena
Cheval de Sansretour Bojowy, gorącokrwisty 170 – 175 cm Maści podstawowe oraz siwe Budowa zwarta, mocna, harmonijna. Głowa proporcjonalna, sucha, prosta. Kłoda długa, o piersi szerokiej, głębokiej, o grzbiecie prostym, mocnym. Szyja długa, mocna, prosta. Łopatka długa, skośna. Kłąb wyraźnie zaznaczony. Kończyny suche, mocne, długie. Zad mocny, okrągły. 2500 – 3500 florenów
Cheval de Blessure Bojowy, zimnokrwisty 175 – 180 cm Maści podstawowe, siwe oraz dereszowate Budowa zwarta, mocna, elegancka. Głowa duża, garbonosa. Kłoda długa, o grzbiecie mocnym, prostym. Szyja masywna, prosta, wysoko osadzona. Łopatka szeroka, skośna. Kłąb lekko zaznaczony. Kończyny długie, mocne, pęciny porośnięte włosem długim, gęstym. Zad mocny, rozłupany. 2000 – 3000 florenów
Koń amarillo Wierzchowy, gorącokrwisty 155 – 165 cm Dowolne za wyjątkiem maści srokatych i tarantowatych Budowa mocna, zwarta. Głowa prosta, sucha, proporcjonalna, niekiedy lekko garbonosa. Kłoda skrócona, grzbiet prosty lub nieco miękki. Szyja prosta, masywna, niekiedy skrócona. Łopatka długa, skośna. Kłąb słabo zaznaczony. Kończyny suche, długie. Zad okrągły, mocny. 100 – 150 florenów
Koń metinnski Wierzchowy, gorącokrwisty 160 – 165 cm Dowolne Budowa lekka, lecz mocna. Głowa prosta, sucha, proporcjonalna. Kłoda długa, grzbiet prosty, niekiedy nieco miękki. Szyja prosta, długa. Łopatka długa, skośna. Kłąb zaznaczony. Kończyny suche, długie, mocne. Zad okrągły. 80 – 120 florenów
Koń gemmerski Wierzchowo-wyścigowy, gorącokrwisty 160 – 165 cm Maści podstawowe i siwe Budowa lekka, harmonijna. Głowa prosta, sucha, proporcjonalna. Kłoda długa, grzbiet prosty. Szyja prosta, długa. Łopatka długa, skośna. Kłąb wyraźnie zaznaczony. Kończyny długie, suche, mocne. Zad okrągły. 100 – 150 florenów




Obrazek
► Pokaż Spoiler

Dziki Gon
Awatar użytkownika
Posty: 1296
Rejestracja: 18 mar 2018, 4:22

Re: Koń, jaki jest, każdy widzi

Post autor: Dziki Gon » 24 lis 2020, 21:59

Obrazek


Konie użytkowane na Północy są równie zróżnicowane, co jej lud i rozciągające się od brzegów Jarugi aż po Góry Smocze ziemie. Od lekkich, śmigłych wierzchowców wywodzących się Cintry czy Rivii, po rumaki ciężkiej jazdy lyrijskiej i kaedweńskiej, po coraz częściej spotykane na południu od rzeki Braa karosze z Koviru i Poviss, a nawet drobne, włochate, harde koniki wykorzystywane przez Hołopolan do pokonywania przełęczy Gór Pustulskich. Wiele północnych krain nie prowadzi w ogóle ksiąg stadnych ani nie posiada państwowych stadnin, czy to będąc nazbyt na to młode, czy zbyt ubogie, czy też nieszczególnie do owego zwyczaju przywiązane i nie czerpiące z niego znacznych korzyści. Inne, wzorem Redanii, przykładają do takich praktyk szczególną uwagę, czego przykładem jest bogate w jeździecką tradycję Kaedwen — kraina na tyle rozległa i dzika, że przemierzanie traktów konno lub koleśno płynie jej ludziom we krwi od wieków. Konsekwencją tego jest uformowanie się w szeregach kaedweńskich sił zbrojnych legendarnych oddziałów jazdy, takich lekki pułk Bura Chorągiew, który podczas II Wojny z Nilfgaardem najpierw kosztem ogromnych strat w bitwie pod Vergen opanował Górne Aedirn, a następnie jako ekspedycyjny korpus pod dowództwem Blenheima Blenckerta okazał się nieoceniony przy odparciu nilfgaardzkich sił pod Brenną. Kaedwen od kilku pokoleń konsekwentnie dogania Temeria, kolebka znanych ze swej dzielności, wyśmienitych w biegu koni, które zwie się niekiedy gońcami, bo właśnie gońcy się w nich wielce lubują. Z tego samego powodu często biorą je jako łup komanda Scoia’tael.



Rasa Typ Wzrost Umaszczenie Pokrój Cena
Koń półkrwi cintryjskiej Wierzchowy, gorącokrwisty 160 – 165 cm Dowolne Budowa lekka. Głowa sucha, prosta lub lekko szczupacza (wklęsła). Kłoda długa, o grzbiecie prostym lub nieco miękkim. Szyja niekiedy jelenia. Łopatka długa, niekiedy stroma. Kłąb zaznaczony. Kończyny suche. Zad niekiedy lekko spadzisty. 80 – 100 dukatów
Koń kaedweński wierzchowy (gleanseidler) Wierzchowy, gorącokrwisty 160 – 168 cm Dowolne Budowa zwarta, lekka. Głowa sucha, prosta, proporcjonalna. Kłoda niekiedy skrócona, grzbiet prosty. Szyja prosta, wysoko osadzona. Łopatka długa. Kłąb wyraźnie zaznaczony. Kończyny długie, suche, mocne. Zad okrągły, mocny. 1200 – 1500 denarów
Koń kaedweński bojowy Bojowy, zimnokrwisty 160 – 170 cm Maści podstawowe, siwe oraz dereszowate Budowa zwarta, mocna. Głowa duża, prosta, niekiedy garbonosa. Kłoda krótka, mocna, o grzbiecie prostym, o piersi szerokiej, głębokiej. Szyja krótka, masywna, prosta. Łopatka szeroka, skośna. Kłąb słabo zaznaczony. Kończyny mocne, pęciny porośnięte włosem długim, gęstym. Zad mocny, rozłupany. 10000 – 20000 denarów
Koń rivski wierzchowy Wierzchowy, gorącokrwisty 158 – 165 cm Dowolne Budowa lekka. Głowa mała, sucha, niekiedy szczupacza (wklęsła). Kłoda krótka, grzbiet prosty lub nieco miękki, pierś niekiedy wąska. Szyja długa, łabędzia. Łopatka skośna. Kłąb zaznaczony. Kończyny długie, suche. Zad okrągły. 800 – 1000 denarów
Koń lyrijski kopijniczy Bojowy, gorącokrwisty 158 – 170 cm Dowolne, zwykle maści podstawowe Budowa mocna. Głowa duża, sucha, prosta. Kłoda długa, mocna, o grzbiecie prostym, o piersi szerokiej, głębokiej. Szyja prosta, mocna. Łopatka szeroka, długa, skośna. Kłąb zaznaczony. Kończyny długie, mocne. Zad okrągły, mocny. 10000 – 15000 denarów
Koń temerski, temerski goniec Wyścigowy, gorącokrwisty 165 – 173 cm Dowolne Budowa mocna, harmonijna. Głowa proporcjonalna, prosta, sucha. Kłoda długa, grzbiet prosty, pierś szeroka, głęboka. Szyja prosta, mocna. Łopatka szeroka, długa, skośna. Kłąb zaznaczony. Kończyny długie, suche. Zad okrągły, mocny. 600 – 750 orenów
Pustulski bachmat Juczno-wierzchowy, kuc 136 – 146 cm Dowolne Budowa zwarta. Głowa mała, prosta. Kłoda krótka, grzbiet niekiedy lekko karpiowaty. Szyja krótka, mocna. Łopatka stroma. Kłąb zaznaczony. Kończyny krótkie, mocne, pęciny porośnięte włosem długim, gęstym. Zad okrągły. 400 – 600 denarów
Koń de Exeter Bojowo-wierzchowy, zimnokrwisty 165 – 170 cm Maść kara Budowa mocna, harmonijna. Głowa sucha, prosta, długa. Kłoda długa, grzbiet niekiedy nieco miękki, pierś szeroka, głęboka. Szyja długa, łabędzia, mocna, wysoko osadzona. Łopatka szeroka, długa, skośna. Kłąb słabo zaznaczony. Kończyny długie, mocne, pęciny porośnięte włosem długim, gęstym. Zad rozłupany, mocny. 2000 – 3000 bizantów





Warto wspomnieć osobno o koniach elfów — nie tych zrabowanych przez Wiewiórki na ziemiach Północnych Królestw, lecz tych, których korzenie sięgają niemal legendarnych białych okrętów. Prawdą jest, że wiadomo o nich niewiele, gdyż przepadły prawie wszystkie na przestrzeni wieków, gdy Seidhe stopniowo wypierani byli przez ludzi, a wreszcie, w ostatnich dziesięcioleciach, systematycznie wybijani razem z całym swym dorobkiem, kulturą i zwyczajami. Dziś powolne próby przywrócenia eterycznej bajkowości smukłych, delikatnych rumaków, których niegdyś dosiadali mają miejsce nigdzie indziej, jak w odzyskanej krainie Dol Blathanna — stąd i określenie evall blathanna, konie z Doliny Kwiatów, zwane przez ludzi elfimi końmi. Próżno ich szukać w którymkolwiek z pozostałych królestw — czy to Północy, czy Południa — na końskich jarmarkach i licytacjach. Aen Seidhe strzegą ich zazdrośnie, a sama rasa, choć budowana na tym, co im pozostało z dawnej chwały, dziś pozostaje wciąż bardzo, bardzo młoda.



Rasa Typ Wzrost Umaszczenie Pokrój Cena
Koń z Doliny Kwiatów, koń elfi (evall blathanna) Wierzchowo-wyścigowy, gorącokrwisty 160 - 170 Maść jasnosiwa Budowa delikatna, harmonijna. Głowa niewielka, sucha, prosta lub lekko szczupacza (wklęsła). Kłoda długa, o piersi głębokiej, o grzbiecie prostym, niekiedy nieco miękkim. Szyja długa, łabędzia. Łopatka długa, skośna. Kłąb wyraźnie zaznaczony. Kończyny długie, suche. Zad okrągły.




Obrazek

► Pokaż Spoiler

Dziki Gon
Awatar użytkownika
Posty: 1296
Rejestracja: 18 mar 2018, 4:22

Re: Koń, jaki jest, każdy widzi

Post autor: Dziki Gon » 24 lis 2020, 22:00

Obrazek


Wielu podróżników odwiedzających po raz pierwszy archipelag Skellige dziwi się na wcale powszechne użytkowanie przez wyspiarzy koni. Choć bez wątpienia nie są one tam równie popularne, co na kontynencie, to jedno z miejscowych przysłów mówi wprost: „nad dobrego konia lepszy tylko dobry drakkar”. Mieszkańcy Skellige doceniają liczne zalety posiadania wierzchowców, a ich rumaki słyną z bycia równie zahartowanymi i upartymi, co surowe, skaliste i nieprzyjazne tereny, które często zamieszkują. Nie ma na to lepszego przykładu od ichniejszych kucy, zwykle przemieszczających się w wolno żyjących lub całkiem dzikich stadach, a niekiedy wykorzystywanych jako juczne zwierzęta, gdyż mimo bardzo niskiej postury potrafią udźwignąć, jak i pociągnąć dwukrotnie od nich cięższe brzemię. Włochate niczym mamuty, pospołu z górskimi kozicami przemierzają miejsca pozornie niezdatne do życia i z powodzeniem żywią się wszystkim, co wyrasta z ziemi. Ich nieco więksi kuzyni są znani jako dzielne wierzchowe koniki, lubiane za ich wygodne, płaskie chody. Zaś wyjątkowym uznaniem na wyspach darzy się masywne, bułane rumaki o charakterystycznie najeżonych grzywach, służące od wieków w boju tak wojownikom, jak jarlom, a nawet królom. Istnieje mit głoszący, że jeden z synów Hemdalla, Tyr, w godzinę Ragh nar Roogu dosiądzie ośmionogiego, srebrnego ogiera Ullsfjordena, by wziąć udział w bitwie z siłami ciemności. Oczywiście, wyspiarze nie stronią także od co bardziej wytrzymałych koni sprowadzanych z kontynentu. Albo zrabowanych.



Rasa Typ Wzrost Umaszczenie Pokrój Cena
Koń ullsfjorden Bojowo-wierzchowy, zimnokrwisty 138 – 148 cm Maść jasnobułana z charakterystyczną pręgą na grzbiecie Budowa mocna, zwarta. Głowa prosta lub lekko garbonosa. Kłoda krótka, masywna, o grzbiecie prostym, piersi szerokiej. Szyja mocna, krótka, o grzywie charakterystycznie stojącej. Kłąb słabo zaznaczony. Łopatka krótka, stroma. Kończyny krótkie, mocne. Zad rozłupany, mocny. 800 – 1000 denarów
Kuc skelligijski Juczno-zaprzęgowy, kuc 100 – 110 cm Dowolne Budowa mocna, zwarta. Głowa prosta, sucha. Kłoda krótka, masywna, o grzbiecie prostym. Szyja mocna. Łopatka krótka, stroma. Kłąb słabo zaznaczony. Kończyny wyjątkowo krótkie, mocne. Zad mocny, okrągły. 200 – 400 denarów
Konik skelligijski Juczno-wierzchowy,
kuc
132 – 142 cm Dowolne Budowa lekka, lecz mocna. Głowa mała, sucha, prosta. Kłoda krótka, o piersi głębokiej, o grzbiecie prostym. Szyja mocna. Łopatka krótka, skośna. Kłąb zaznaczony. Kończyny krótkie. Zad często spadzisty. 400 – 600 denarów




Obrazek
► Pokaż Spoiler

Dziki Gon
Awatar użytkownika
Posty: 1296
Rejestracja: 18 mar 2018, 4:22

Re: Koń, jaki jest, każdy widzi

Post autor: Dziki Gon » 24 lis 2020, 22:01

Obrazek


Ostatnią kategorią wierzchowców, o których nie można zapomnieć są te zamieszkujące dalekie, egzotyczne krainy położone za Górami Ognistymi i za Wielkim Morzem: Zerrikanię, Zangwebar, Ofir, Hannu, a nawet odległy Hakland. Warte są one fortuny, zarówno w cesarstwie Nilfgaardu, jak i na terenie Północnych Królestw — nie tylko dlatego, że sprowadzane są tam niezwykle rzadko. Są to niezrównane stworzenia, jak mawiają Ofirczycy: urodzone z wiatru, nieba i zalanego słońcem stepu. Wiele tych stworzeń uważa się za bezcenne, chociażby mityczne aal’sethe, konie-charty, lśniące jak klejnoty. Nie wiadomo do dziś, skąd oryginalnie pochodzą, rzekomo jest to tajemnicza kraina Haklandu, lecz dziś czczone są przede wszystkim w Zerrikanii, gdzie wierzy się, że pierwszego ich przedstawiciela swym ognistym oddechem uformował z płynnego złota smok Zerrikanterment. Inna legenda głosi, że konie aal’sethe potrafią pokonać pustynię Korath i wrócić bez jednego łyku wody. A gdy mowa o koniach i legendach, nie można nie wspomnieć o Ofirczykach, darzących te zwierzęta rewerencją godną nieomal bogów. Swoje czarowne, wytrzymałe rumaki traktują jako równe członkom rodziny. W zimne noce mężowie rzekomo każą wszystkim swym żonom udawać się do stajni, by umilić sen ich ulubionym wierzchowcom. Wreszcie, ostatnim koniem wartym opisania jest kigali, stworzenie o pochodzeniu równie tajemniczym, co aal’sethe, lecz spotykane na ziemiach od Haklandu po Zerrikanię z racji na ich odporność na spiekotę i przystosowanie do nomadycznego stylu życia. Zdarza się widywać pojedyncze sztuki tak daleko, jak wschodnie prowincje Nilfgaardu.



Rasa Typ Wzrost Umaszczenie Pokrój Cena
Koń aal’sethe Wyścigowy, gorącokrwisty 160 – 168 cm Maści podstawowe, siwe oraz rozjaśnione, charakterystyczny połysk sierści Budowa wyjątkowo lekka. Głowa sucha, proporcjonalna, prosta. Kłoda długa, grzbiet prosty, niekiedy nieco miękki. Brzuch mocno podkasany. Szyja długa, smukła, jelenia. Łopatka długa, skośna. Kłąb wyraźnie zaznaczony. Kończyny wyjątkowo długie, suche. Zad zwykle spadzisty. > 50000 denarów
Koń kigali Wierzchowy, gorącokrwisty 150 – 160 cm Dowolne Budowa lekka. Głowa sucha, prosta. Kłoda krótka, grzbiet prosty. Szyja prosta. Łopatka długa, nieco stroma. Kłąb zaznaczony. Kończyny długie, suche. Zad okrągły, mocny. 1000 – 1200 denarów
Koń ofirski czystej krwi Wyścigowy, gorącokrwisty 148 – 158 cm Maści podstawowe oraz siwe Budowa lekka, harmonijna. Głowa sucha, mała, wklęsła, o wypukłym czole. Kłoda krótka, grzbiet prosty. Szyja długa, smukła, łabędzia. Kłąb słabo zaznaczony. Łopatka długa, niekiedy stroma. Kończyny długie, suche. Zad horyzontalny. Ogon wysoko osadzony, noszony z charakterystyczną odsadą. 20000 – 40000 denarów




► Pokaż Spoiler

Dziki Gon
Awatar użytkownika
Posty: 1296
Rejestracja: 18 mar 2018, 4:22

Re: Koń, jaki jest, każdy widzi

Post autor: Dziki Gon » 24 lis 2020, 22:02

Obrazek



Rząd jeździecki Prosty rząd jeździecki (siodło, ogłowie): 40 denarów
Pełen rząd jeździecki (siodło, ogłowie, napierśnik, naczółek z osłoną): 60 denarów
Kawaleryjski rząd jeździecki (siodło, ogłowie, napierśnik, naczółek z osłoną): 130 denarów
Rząd jeździecki ze zdobieniami (prosty): 100 – 120 denarów
Rząd jeździecki ze zdobieniami (pełen): 120 – 140 denarów
Zdobienia: ok. 20 lub więcej denarów do ceny, w zależności od jakości i rodzaju.
Ogłowia i uprzęże Ogłowie skórzane z kiełznem, proste: 10 denarów
Ogłowie skórzane kiełznem, munsztukowe: 15 denarów
Kantar (uździenica parciana bez kiełzna): 3 denary
Uździenica parciana/skórzana: 5/10 denarów
Uprząż szorowa: 50 denarów
Uprząż chomątowa: 80 denarów
Siodła Kulbaka prosta: 60 denarów
Kulbaka podróżnicza: 80 denarów
Kulbaka kawaleryjska: 100 denarów
Siodło wyścigowe: 100 denarów
Końskie ladrowanie i kropierze Kropierz paradny: 250 – 300 denarów
Kropierz watowany: 500 – 700 denarów

Lekka zbroja* kolcza: 1000 – 1200 denarów
Lekka zbroja łuskowa: 3000 – 5000 denarów
Lekka zbroja płytowa: 8000 – 10000 denarów

Ciężka zbroja** kolcza: 4000 – 6000 denarów
Ciężka zbroja łuskowa: 5000 – 7000 denarów
Ciężka zbroja płytowa: 10000 – 14000 denarów

*Zbroja lekka: naczółek, ew. nakarczek, ew. napierśnik, ew. nazadnik.
**Zbroja ciężka: naczółek, nakarczek, napierśnik, płyty boczne, nazadnik.
Pozostały osprzęt Derka wełniana: 2 denary
Derka paradna: 20 denarów
Czaprak: 3 denary
Czaprak ozdobny: 10 denarów
Sakwa do siodła, płócienna: 3 denary
Komplet sakiew i juków, skórzany, podstawowy: 8 denarów
Komplet sakiew i juków, skórzany, pełen: 15 denarów
Komplet szczotek włosianych do oporządzania konia: 5 denarów
Mydło i smar do skóry: 2 denary
Usługi Doba w stajni: 1 denar
Doba w stajni, z obrokiem: 2 denary
Doba w stajni, z obrokiem i oporządkiem: 5 denarów
Werkowanie konia: 7 denarów
Podkucie konia: 10 denarów za podkowę
Zajeżdżanie konia: 10 denarów za dzień
Szkolenie bojowe konia: 50 denarów za dzień



Ceny wszystkich podanych towarów i usług są uśrednione, poglądowe. Bez względu na jakość w.w. towarów i usług, w zależności od miejsca ich nabywania i/lub bieżącego popytu oraz podaży, mogą one osiągać od 150% do 300% swojej bazowej wartości.
► Pokaż Spoiler

Odpowiedz
meble kuchenne na wymiar cennik warszawa kraków wrocław